Obudź się do życia…


Nie daj sobie wmówić że narodziłeś się przypadkiem, bo jesteś dziełem nieprzypadkowym, jedynym, niepowtarzalnym i celowym, chcianym i masz swoje miejsce w świecie i zadanie do spełnienia. Nawet, jeśli nie jesteś prezydentem, czy wielkim biznesmenem, masz swoje miejsce w świecie i swoje zadanie, swój cel istnienia. Do Ciebie należy jedynie odczytać i odszukać to miejsce właściwe i cel Twojego istnienia. W przeciwnym razie jesteś tylko jednym z miliona ślepych trafów, a może nawet szympansów, walących na oślep w klawiaturę życia… Nie dajmy się zwariować filozofii sukcesu i zarabiania pieniędzy. Nie dla tego przecież istnieję, żeby dać się przemielić maszynie czasu w bezsensowny sposób. Co po mnie zostanie oprócz przechodzonych butów i kilku bardziej lub mniej kosztownych przedmiotów, o które kłócić się będą spadkobiercy ? Czy moje życie jest rzeczywiście dziełem przypadku, ślepego losu, produktem ubocznym ewolucji materii, energetycznym pryszczem w równaniach mechaniki kwantowej ? Czy moje życie ma się zakończyć jedynie wyrównaniem równowagi energetycznej we wszechświecie i niewielkim przyrostem entropii ? Nie wierzę w to !…

Autor:



Post a comment


Close
Please support the site
By clicking any of these buttons you help our site to get better